Fundusze EuropejskieSamorząd Województwa WielkopolskiegoWCPiTUnia Europejska
    • 16-01-2015

    Pacjent w pensjonacie, czyli nie zawsze szpital jest najlepszym rozwiązaniem

    - Problem nadmiernej hospitalizacji jest jednym z istotnych mankamentów w polskiej onkologii - zwróciliśmy na to uwagę w dokumencie "Strategia walki z rakiem w Polsce 2015-2024" - mówił w ub.r. portalowi rynekzdrowia.pl prof. Jacek Jassem, podając jako przykład sprawnego rozwiązania organizacyjnego formułę stosowaną już od dłuższego czasu w Euromedic Onkoterapia - Międzynarodowym Centrum Onkoterapii w Koszalinie.

    - Na szczególne podkreślenie zasługuje stworzenie nowej formy pobytu zamiejscowych chorych w trakcie długoterminowego leczenia onkologicznego. W miejsce nieuzasadnionego względami medycznymi i bardzo drogiego pobytu szpitalnego, chorzy przebywają w znacznie tańszych i bardziej przyjaznych warunkach domu wczasowego. Rozwiązanie koszalińskie stało się także asumptem do podobnego podejścia w tzw. pakiecie onkologicznym zaproponowanym przez Ministerstwo Zdrowia - mówił nam profesor Jassem.

    Zamiast szpitala - pensjonat
    Od 1 stycznia pakiet onkologiczny wprowadził nowość dla pacjentów, którzy w czasie radioterapii nie wymagają hospitalizacji - możliwość nocowania w hotelu czy pensjonacie. Szpital ma zorganizować i zapewnić pacjentom, poza leczeniem zgodnym ze standardami, miejsce noclegowe oraz transport z ośrodka i do ośrodka, gdzie realizowane jest napromienianie.

    To dość nowatorskie podejście w porównaniu do dotychczasowej praktyki, w ramach której szpitale były finansowo zainteresowane jak najdłuższą hospitalizacją pacjentów. Dotyczyło to również weekendów, choć nie wykonywano wówczas żadnych badań ani nie aplikowano żadnej terapii wymagającej nadzoru personelu medycznego.

    Obecnie zwyciężyły ekonomika i dobro pacjenta, który szybciej wraca do zdrowia w warunkach przyjaznych i zbliżonych do domowych, niż w szpitalnym reżimie. Fundusz płaci za chorego w systemie hotelowym 3 punkty, co daje kwotę 156 zł. Oczywiście w ramach tej kwoty szpital musi zapewnić pacjentowi transport, a także wszelkie inne świadczenia, jeśli okażą się potrzebne.

    Pacjent nie musi być zaaresztowany
    - Wykorzystując pensjonat jako miejsce pobytu dla naszych pacjentów nie odkryłam Ameryki. Po prostu wzięłam przykład z większości krajów Europy, gdzie takie rozwiązania są na porządku dziennym - mówi portalowi rynek zdrowia.pl prof. Iwona Gisterek, kierownik Międzynarodowego Centrum Onkoterapii w Koszalinie.

    - Pracowałam przez blisko 30 lat w Dolnośląskim Centrum Onkologii i oglądałam tam wiele niepotrzebnych hospitalizacji. Pobyt pacjentek "zaaresztowanych" w szpitalu trwał wiele tygodni, podczas gdy były one poddawane napromienianiu zaledwie przez kwadrans dziennie. Wpływało to fatalnie na ich zdrowie psychiczne - dodaje specjalistka.

    - 15 minut radioterapii było jedynym powodem ich hospitalizacji. Nie miały do tego żadnych innych wskazań. Kobiety były odrywane na wiele tygodni od rodzin, przebywały w 8-10 osobowych salach z pacjentkami w różnym, czasem bardzo ciężkim stanie. Nie miały możliwości wyjścia na przepustkę. Często zdarzało się, że popadały w depresję. Obiecałam sobie wówczas, że jeśli kiedyś będę miała na to wpływ, na pewno to zmienię. I udało się - stwierdza prof. Gisterek.

    Koszaliński ośrodek korzysta z dwóch pensjonatów: w Mielnie i Koszalinie. Zorganizowany został także specjalny transport dla pacjentów przyjeżdżających na napromienianie i następnie wracających do pensjonatu.

    - Co roku wysyłam do kilkunastu pensjonatów zapytanie ofertowe czy chcą z nami współpracować, na jakich warunkach i co mogą nam zaoferować. Wybieram najlepszą ofertę - mówi prof. Gisterek.

    Była taka konieczność
    Od dłuższego już czasu z systemu hotelowego dla pacjentów korzysta również Zachodniopomorskie Centrum Onkologii w Szczecinie. Zadecydowała o tym konieczność wynikająca z prac remontowych w szpitalu. Wykorzystano dla tego celu Dom Św. Józefa, położony tuż obok, gdzie w najtrudniejszych momentach umieszczano nawet 80 pacjentów. Obecnie Dom Św. Józefa, także po remoncie, jest zarejestrowany dla celów hotelowych jako Dom Pielgrzyma.- Pacjenci radioterapii bardzo chętnie korzystają z możliwości przebywania w tym miejscu. 5-6 tygodniowy pobyt w szpitalu skutkuje nagromadzeniem się negatywnych emocji i jest dużym obciążeniem psychicznym. W Domu Pielgrzyma księża starają się uatrakcyjnić pobyt, organizując np. wieczorki poetyckie i teatralne - mówi Krystyna Pieczyńska, dyrektor ZCO w Szczecinie.

    Jak wspomina, organizując pacjentom ZCO pobyt w Domu Św. Józefa, kiedy jeszcze NFZ nie płacił za pacjentów hotelowych, zapewniła im pełnoprofilową opiekę medyczną - była pielęgniarka na dyżurze i wizyty lekarzy. Wszystko zorganizowane było tak, jakby hotel znajdował się na terenie szpitala.
    Dyrektor ZCO przyznaje, że kwestia odpowiedzialności za pacjenta jest bardzo istotna. Zdecydowała się na takie rozwiązanie tylko dlatego, że hotel znajdował się po drugiej stronie ulicy.

    - Nowe przepisy wprowadziły natomiast nieco bałaganu, bowiem nie mówią nic o wyżywieniu pacjenta w systemie hotelowym. Mamy więc rozróżnienie na pacjenta, leczonego tak samo i na to samo w szpitalu, z wyżywieniem, i tego w hotelu - bez wyżywienia - mówi dyrektor Pieczyńska.

    Jak przekonuje, regulacje, które weszły w życie od 1 stycznia, to krok w dobrym kierunku, ale są one nie do końca dopracowane i spójne.

    - Szkoda, że nikt z nami nie porozmawiał. Jest wiele absurdów, które trzeba zlikwidować. Nie możemy np. dać przepustki na weekend pacjentowi leczonemu radiologicznie i hospitalizowanemu. Fundusz twierdzi, że nie może być przepustek w trakcie leczenia, mimo że sobota i niedziela są dniami bez napromieniania. W efekcie NFZ musi zapłacić za niepotrzebny pobyt pacjenta w szpitalu - mówi dyrektor

    Rynek Zdrowia

    ← Powrót

Korzystając z tej strony, wyrażasz automatycznie zgodę na zapis lub wykorzystanie plików cookies. Twoja przeglądarka internetowa umożliwia Ci zarządzanie ustawieniami tych plików. Jeśli nie chcesz, by ta informacja wyświetliła się ponownie, kliknij "zgadzam się".